Pyrlandia

Aby uniknąć przeoczenia jakiegoś "pospolitego ruszenia", dział ten będzie miał charakter informujący o tym, gdzie i kiedy planujemy spotkania - czy to w realu, czy np. na czacie czy irc.

Pyrlandia

Postprzez makaj » środa, 20 stycznia 2010, 21:00

Ponieważ nie ma jeszcze tematy dotyczącego moich okolic, pozwolę sobie takowy założyć i witam wszystkich Wielkopolan (jeżeli w ogóle jacyś tutaj są ;p).
:-)
Avatar użytkownika
makaj
Rozkręcony intro
 
Posty: 64
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 17:13
Lokalizacja: Wlkp


Re: Pyrlandia

Postprzez iksigrekzet » środa, 20 stycznia 2010, 22:45

Jest za to spore gronko poznaniaczków :)
"Raczej zamordować niemowlę w kołysce niż hołubić niezaspokojone pragnienia."
William Blake
Avatar użytkownika
iksigrekzet
Pasjonat
 
Posty: 370
Dołączył(a): poniedziałek, 21 lipca 2008, 01:32

Re: Pyrlandia

Postprzez hiksa » środa, 20 stycznia 2010, 23:07

iksigrekzet napisał(a):Jest za to spore gronko poznaniaczków :)

Tak??? Nie zauważyłam :lol: .
...a jak dorosnę zostanę....

...albo nie dorosnę....

Счастливые родятся под cоветской звездой - i wszystko jasne :D

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... ja-sgpims/
Avatar użytkownika
hiksa
Stały bywalec
 
Posty: 156
Dołączył(a): niedziela, 20 września 2009, 20:49

Re: Pyrlandia

Postprzez runnerpoz » czwartek, 21 stycznia 2010, 13:55

hiksa napisał(a):
iksigrekzet napisał(a):Jest za to spore gronko poznaniaczków :)

Tak??? Nie zauważyłam :lol: .

W sumie po niektórych trudno stwierdzić skąd pochodzą jeśli nie mają żadnej informacji na ten temat w profilu, ale pewnie kilka osób by się znalazło z Wielkopolski :)
http://pajacyk.pl/zlicz.php <-- raz dziennie, codziennie :)
GG 8387314
Avatar użytkownika
runnerpoz
Tró intro
 
Posty: 22
Dołączył(a): niedziela, 8 listopada 2009, 23:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Pyrlandia

Postprzez hiksa » piątek, 5 lutego 2010, 23:16

No to jest nas 4!!! :lol:
Zajdużo :twisted: [ w sumie nie spodziewałam sie aż tylu, ach ten extrawertyczna Wielkopolska]
A wszyscy jacy rozmowni..... :roll:
...a jak dorosnę zostanę....

...albo nie dorosnę....

Счастливые родятся под cоветской звездой - i wszystko jasne :D

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... ja-sgpims/
Avatar użytkownika
hiksa
Stały bywalec
 
Posty: 156
Dołączył(a): niedziela, 20 września 2009, 20:49

Re: Pyrlandia

Postprzez makaj » sobota, 13 lutego 2010, 13:50

To powiedz coś ciekawego :P
:-)
Avatar użytkownika
makaj
Rozkręcony intro
 
Posty: 64
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 17:13
Lokalizacja: Wlkp

Re: Pyrlandia

Postprzez hiksa » sobota, 13 lutego 2010, 23:51

makaj napisał(a):To powiedz coś ciekawego :P

och tylu tu dżentelmenów, a trud podtrzymania dyskusji ma spaść na jedyna kobietę w składzie? :cry:
ja akurat, brak dyskusji w tym temacie, uważam za dobrze świadczący o nas :lol:
bo tacy z nas prawdziwi introwertycy wychodzą, nie potrafimy po prostu gadać o niczym z obcymi :wink:
więc po co się oszukiwać i stwarzać sztuczne dyskusje?
ja tak szczerze nie mam pojęcia o co w tym temacie chodzi, wiec jak ktoś mógł by mnie oświecić.... :roll:
...a jak dorosnę zostanę....

...albo nie dorosnę....

Счастливые родятся под cоветской звездой - i wszystko jasne :D

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... ja-sgpims/
Avatar użytkownika
hiksa
Stały bywalec
 
Posty: 156
Dołączył(a): niedziela, 20 września 2009, 20:49

Re: Pyrlandia

Postprzez makaj » niedziela, 14 lutego 2010, 03:50

Och kobiety, już tak nie wykorzystujcie uprzejmość tych biednych dżentelmenów :twisted:
O co chodzi w temacie, dobre pytanie :D

Mogę zaproponować wątek: co w tym mieście tak naprawdę jest, bo wg mnie jest ono wyjątkowe i magiczne :wink: Chociaż może inni tak nie odczuwają :P

Docelowo dział jest jak widać o spotkaniach, ale do tego pewnie daleka droga :lol:

Runner, załóż jakiś temat o bieganiu, bo nie widziałem jeszcze takiego :wink:
:-)
Avatar użytkownika
makaj
Rozkręcony intro
 
Posty: 64
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 17:13
Lokalizacja: Wlkp

Re: Pyrlandia

Postprzez hiksa » niedziela, 14 lutego 2010, 16:34

To skoro zaproponowałeś to dlaczego sam nie odpowiedziałeś na to pytanie a? :D
makaj napisał(a):co w tym mieście tak naprawdę jest, bo wg mnie jest ono wyjątkowe i magiczne :wink:

Chętnie poczytam co innych w tym mieście zachwyca, ja z moimi spostrzeżeniami sie jeszcze wstrzymam trochę :roll: .
Ale zauważyłam, że fajna "impreza" się szykuje w Posen wiec jak komuś z okolic będzie sie nudzić w przyszłą niedziele to można pójść i pooglądać :wink:
http://www.owb.webd.pl/forum/viewtopic.php?p=813#813
...a jak dorosnę zostanę....

...albo nie dorosnę....

Счастливые родятся под cоветской звездой - i wszystko jasne :D

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... ja-sgpims/
Avatar użytkownika
hiksa
Stały bywalec
 
Posty: 156
Dołączył(a): niedziela, 20 września 2009, 20:49

Re: Pyrlandia

Postprzez makaj » niedziela, 14 lutego 2010, 16:46

Nie mogę robić wszystkiego naraz, jak już proponuję, to nie będę sobie samemu odpowiadać :wink: Jako introwertyk skupię się na słuchaniu :P
No ale dobra, to moje pierwsze skojarzenie: daje mi po prostu wszystko, co potrzebuję do życia i szczęścia. Stąd takie dobre skojarzenia. Dodatkowo na pewno jest miastem ładnym i zielonym. No i podobno nie można się w nim zgubić, za to można wszędzie dojść pieszo :wink:

Wydarzenie ciekawe, z chęcią bym się przeszedł, tylko mam bardzo napięty grafik, szkoda, że nie później :P Ale moze uda mi się dotrzeć.

Jeśli ktoś ma w głowie i w nogach to może spróbować swoich sił w grze miejskiej, co jakiś czas odbywa się nowa edycja: http://www.gramiejska.pl/
:-)
Avatar użytkownika
makaj
Rozkręcony intro
 
Posty: 64
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 17:13
Lokalizacja: Wlkp

Re: Pyrlandia

Postprzez hiksa » niedziela, 14 lutego 2010, 21:06

makaj napisał(a):daje mi po prostu wszystko, co potrzebuję do życia i szczęścia.

łał! Jestem pod wrażeniem, minimalista z Ciebie :lol: .
No to ja powiem coś od siebie.
Co do tego że miasto jest ładne i zielone [oczywiście od wiosny do jesieni :) ] to się zgodzę. Natomiast długo przebywając w nim nudzę się, wiem że brzmi śmiesznie, bo w końcu duże miasto, dużo rozrywek, ale czegoś mi tam brak...
Ogólnie lubię łazić po Poznaniu i patrzeć trochę wyżej niż inni, szukać jakiś drobnych elementów, szczegółów w architekturze starego miasta, poznawać historie niektórych budynków, ale opornie to idzie.... :cry: [właśnie czy zna ktoś jakiś fajny przewodnik po PO napisany bardziej pod kątem historii :roll: ?]


makaj napisał(a):No i podobno nie można się w nim zgubić, za to można wszędzie dojść pieszo :wink:

co do tego że można wszędzie dojść pieszo to fakt, ale żeby pokonać niektóre odległości to trzeba mieć bardzo dużo czasu :wink:
ale z pierwszym członem się zgodzić nie mogę, bo ja mimo, że już kilka lat mam "przyjemność" pomieszkiwać tu, to gubię się ze średnią częstotliwością dwa razy na tydzień :mrgreen:

A nie lubię w Poznaniu, a wręcz nienawidzę, zapchanej komunikacji miejskiej :!:
...a jak dorosnę zostanę....

...albo nie dorosnę....

Счастливые родятся под cоветской звездой - i wszystko jasne :D

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... ja-sgpims/
Avatar użytkownika
hiksa
Stały bywalec
 
Posty: 156
Dołączył(a): niedziela, 20 września 2009, 20:49

Re: Pyrlandia

Postprzez iksigrekzet » niedziela, 14 lutego 2010, 21:27

Co do zapchania to chyba norma w każdym większym mieście, ale myślę, że w porównaniu do takiej Wawy i tak jest luz...
Mnie nawet czasem się udawało usiąść w pestce :DDDD
"Raczej zamordować niemowlę w kołysce niż hołubić niezaspokojone pragnienia."
William Blake
Avatar użytkownika
iksigrekzet
Pasjonat
 
Posty: 370
Dołączył(a): poniedziałek, 21 lipca 2008, 01:32

Re: Pyrlandia

Postprzez hiksa » niedziela, 14 lutego 2010, 21:47

iksigrekzet napisał(a):Mnie nawet czasem się udawało usiąść w pestce :DDDD

Taaaa :lol:
Chyba na Szymanowskiego o 5.50 rano w niedziele :mrgreen:
...a jak dorosnę zostanę....

...albo nie dorosnę....

Счастливые родятся под cоветской звездой - i wszystko jasne :D

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... ja-sgpims/
Avatar użytkownika
hiksa
Stały bywalec
 
Posty: 156
Dołączył(a): niedziela, 20 września 2009, 20:49

Re: Pyrlandia

Postprzez makaj » niedziela, 14 lutego 2010, 21:51

No wiesz... raczej maksymalista niestety ;>

No i tu pewnie rodzi się różnica w potrzebach :wink: Bo wg mnie atrakcji jest wiele i czas można spędzać na różne sposoby. Dodałbym do tego wszystkiego jeszcze pewne poczucie bezpieczeństwa, bo nie mam obaw poruszać się po mieście za dnia czy nocy. Przynajmniej w centrum jest spokojnie, w innych dzielnicach może być różnie ;) Klimat miasta tworzy również jego stara zabudowa, która ma swój urok, może w głównej mierze właśnie o to chodzi.

Co do przewodnika to mam książkę z roku 86 Łęcki, Maluśkiewicz: "Poznań od A do Z". Ma jednak formę encyklopedyczną, więc raczej nie zaspokoiłby Twoich głębokich potrzeb :wink: chociaż przedstawia właśnie dzieje historyczne.

hiksa napisał(a): ja mimo, że już kilka lat mam "przyjemność" pomieszkiwać tu, to gubię się ze średnią częstotliwością dwa razy na tydzień :mrgreen:

Ja też wielokrotnie nie wiedziałem, gdzie jestem, ale idąc na czuja przed siebie, jakoś dochodziłem :wink: Nie mów, że Ty musiałaś dzwonić po pomoc ;>

Co do zapchania komunikacji to zależy o której godzinie :wink: Ja się zwykle poruszam o takich porach... że złego słowa nie mogę powiedzieć ;)
iksigrekzet udawałeś kobietę w ciąży?
:-)
Avatar użytkownika
makaj
Rozkręcony intro
 
Posty: 64
Dołączył(a): sobota, 17 listopada 2007, 17:13
Lokalizacja: Wlkp

Re: Pyrlandia

Postprzez iksigrekzet » niedziela, 14 lutego 2010, 21:54

Nie, najczęściej wsiadałem na początku trasy albo była dobra godzina :D
"Raczej zamordować niemowlę w kołysce niż hołubić niezaspokojone pragnienia."
William Blake
Avatar użytkownika
iksigrekzet
Pasjonat
 
Posty: 370
Dołączył(a): poniedziałek, 21 lipca 2008, 01:32

Następna strona

Powrót do Spotkania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron