Dojrzali introwertcy

W tym miejscu dyskutujemy o zjawisku introwertyzmu, o tym, jak wpłynął on na nasze życie, jakie są wady i zalety bycia introwertykiem.

Dojrzali introwertcy

Postprzez ewuchna » niedziela, 24 stycznia 2010, 23:00

Dojrzali introwertycy(ha!),tacy 40+ - napiszcie coś o sobie. Jak na wasze życie wpłynął introwertyzm? Z wiekiem jest lepiej czy gorzej? Jak radzicie sobie w pracy, czy macie rodziny?
ewuchna
Tró intro
 
Posty: 19
Dołączył(a): poniedziałek, 14 grudnia 2009, 13:25


Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez maura94 » środa, 26 maja 2010, 18:37

Post stary, a ja mnie samej daleko do dojrzałości, ale introwertyzm to nie uposledzenie tylko typ osobowości. Kilka przykładów na to, że intro żyje jak każdy inny, tylko myśli inaczej :D

Alfred Hitchcock, Grace Kelly, Clint Eastwood, Julia Roberts, Harrison Ford, Michele Pfeiffer oraz psycholog Carl Jung. Teraz już nie pamiętam, ale kiedyś czytałam artykuł, w którym było więcej przykładów.
Jestem z narodu, w którym od blisko stu lat każda książka wychodzi za późno, a każdy czyn za wcześnie.

Cyprian Kamil Norwid
Avatar użytkownika
maura94
Tró intro
 
Posty: 18
Dołączył(a): sobota, 22 maja 2010, 17:22

Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez Kamil » środa, 26 maja 2010, 21:46

Jeszcze Stalin, Gates, z polskich pewnie Mazowiecki,
"Jednego nikt mi nie odbierze:
Ja jestem ja, ja, ja.
Nie jestem sam. Odmiennych nas jest w bród!
[...]
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!"

"Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Ekstrawertyka, to znaczy, że go nie słuchałeś.
Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Introwertyka, to znaczy, że go nie zapytałeś."
Avatar użytkownika
Kamil
Pasjonat
 
Posty: 312
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 22:52
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez Aria » środa, 26 maja 2010, 23:18

maura94 napisał(a):Post stary, a ja mnie samej daleko do dojrzałości, ale introwertyzm to nie uposledzenie tylko typ osobowości. Kilka przykładów na to, że intro żyje jak każdy inny, tylko myśli inaczej :D


No tak, introwertyzm to nie upośledzenie, jest to raczej oczywiste. Nie znaczy to jednak, że introwertykom żyje się łatwo i przyjemnie i nie mają podstaw, by mieć wątpliwości jak będzie wyglądało ich życie (np. rodzinne) za parę lat. Jakoś nie zauważyłam, aby ekstrawertycy mieli podobne forum, którego użytkownicy rozmawialiby o problemach jakie powoduje ich typ osobowości. Nie ma też chyba literatury, która próbuje udowodnić, że ekstrawertyzm to zaleta. Stąd wysuwam wniosek, że kolorowo nie jest.
Fakt, że niektórym introwertykom udaje się osiągnąć sukces zawodowy, więc nie należny się zniechęcać i poddawać. Jednak tak sobie myślę, że aby intowertyk został choć w połowie tak doceniony jak ekstrawertyk musi starać się dwa razy bardziej.

BTW Kamil, fajny podpis;)
Avatar użytkownika
Aria
Tró intro
 
Posty: 44
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 15:21

Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez Kamil » środa, 26 maja 2010, 23:50

Aria napisał(a):Jednak tak sobie myślę, że aby intowertyk został choć w połowie tak doceniony jak ekstrawertyk musi starać się dwa razy bardziej.

Wszystko chyba zależy od zajęcia, bo wg mnie jeśli introwertyk pokieruje się pasją oraz predyspozycjami osobowości, to będzie ceniony.. Wszystko też zależy, od "pozycji" tego stanowiska..
Inaczej - im wyżej tym więcej intro

Aria napisał(a):BTW Kamil, fajny podpis;)

A która część?
"Jednego nikt mi nie odbierze:
Ja jestem ja, ja, ja.
Nie jestem sam. Odmiennych nas jest w bród!
[...]
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!"

"Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Ekstrawertyka, to znaczy, że go nie słuchałeś.
Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Introwertyka, to znaczy, że go nie zapytałeś."
Avatar użytkownika
Kamil
Pasjonat
 
Posty: 312
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 22:52
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez Aria » poniedziałek, 31 maja 2010, 11:25

Kamil napisał(a):Wszystko chyba zależy od zajęcia, bo wg mnie jeśli introwertyk pokieruje się pasją oraz predyspozycjami osobowości, to będzie ceniony.. Wszystko też zależy, od "pozycji" tego stanowiska..

Pasje, predyspozycje... Brzmi to dość enigmatycznie. Nie wszyscy introwertycy posiadają jakieś ponadprzeciętne zdolności, które da się wykorzystać w pracy. Zresztą zasada, aby w wyborze pracy kierować się pasjami, czy predyspozycjami odnosi się w takiej samej mierze do intro jak i ekstra.
Serio im wyższe stanowisko tym więcej intro? Ja jakoś nie zauważyłam. Powiedziałabym, że wręcz przeciwnie, aczkolwiek nie znam żadnych wiarygodnych danych.
Kamil napisał(a):
Aria napisał(a):BTW Kamil, fajny podpis;)

A która część?

:) oczywiście jeśli chodzi o mnie to podoba mi się pierwsza część.

Dojrzali introwertycy jakich znam to bardzo fajni i poukładani ludzie, których rady bardzo cenię i nigdy się na nich nie przejechałam. Warunkiem takiej dojrzałości jest uświadomienie sobie, że to jaki człowiek powinien być mało ma się do tego czego oczekuje od niego ekstrawertyczne społeczeństwo. Innymi słowy akceptacja siebie jest kluczem do odnalezienia wewnętrznej równowagi, ale chyba o tym nikogo na forum nie muszę przekonywać :)
Avatar użytkownika
Aria
Tró intro
 
Posty: 44
Dołączył(a): niedziela, 1 listopada 2009, 15:21

Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez Kamil » poniedziałek, 31 maja 2010, 12:52

Aria napisał(a):
Kamil napisał(a):Wszystko chyba zależy od zajęcia, bo wg mnie jeśli introwertyk pokieruje się pasją oraz predyspozycjami osobowości, to będzie ceniony.. Wszystko też zależy, od "pozycji" tego stanowiska..

Pasje, predyspozycje... Brzmi to dość enigmatycznie. Nie wszyscy introwertycy posiadają jakieś ponadprzeciętne zdolności, które da się wykorzystać w pracy. Zresztą zasada, aby w wyborze pracy kierować się pasjami, czy predyspozycjami odnosi się w takiej samej mierze do intro jak i ekstra.


Predyspozycje to niekoniecznie pasje.. Ponoć (via Wikipedia) introwertycy mają wąskie zainteresowania/pasje które ich realnie pochłaniają, a ekstra wg wiki mają większą ilość zainteresowań ale przez to ich mniej pochłaniają... A cóż, kapitalistyczny świat rodzi masę dziwnych potrzeb, także na rozmaitych specjalistów z różnych dziwnych dziedzin, jako optymista zakładam więc, że trzeba w swych pasjach dziwnych zajęcia szukać.. no i pracodawcy który będzie miał interes za to płacić...

Aria napisał(a): Serio im wyższe stanowisko tym więcej intro? Ja jakoś nie zauważyłam. Powiedziałabym, że wręcz przeciwnie, aczkolwiek nie znam żadnych wiarygodnych danych.

Gdzieś czytałem stwierdzenie, że intro nadają się do spraw analitycznych i doradczych, acz teraz nie pamiętam gdzie..

No i przykład z życia, moja ciocia chyba właśnie introwertyczka, ewentualnie częściowo z ambiwersją, jest chyba dyrektorką Warty, acz nie orientuje się dokładnie w tych wszelkich ich spółkach, podziałach, więc dokładnie nad czym trzyma piecze nie wiem...
"Jednego nikt mi nie odbierze:
Ja jestem ja, ja, ja.
Nie jestem sam. Odmiennych nas jest w bród!
[...]
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy,
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!"

"Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Ekstrawertyka, to znaczy, że go nie słuchałeś.
Jeśli nie dowiedziałeś się czegoś od Introwertyka, to znaczy, że go nie zapytałeś."
Avatar użytkownika
Kamil
Pasjonat
 
Posty: 312
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 22:52
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez Inno » poniedziałek, 31 maja 2010, 13:38

Kamil napisał(a):Gdzieś czytałem stwierdzenie, że intro nadają się do spraw analitycznych i doradczych, acz teraz nie pamiętam gdzie..

Istnieje taka tendencja:

"[..]okazało się, że zaskakująco duża część z nich [introwertyków] należy do grupy określonej przez doktor Elaine Aaron jako „klasa doradców” – czyli ludzi pracujących indywidualnie, którzy muszą sami podejmować decyzje oraz nauczyć się porozumiewać z innymi i stawiać w ich położeniu. Tacy pracownicy są kreatywni, obdarzeni bogatą wyobraźnią, inteligentni i wnikliwi. Z natury są obserwatorami. Ich praca często wpływa na innych, a oni mają dość odwagi i rozsądku, żeby wypowiadać niepopularne poglądy. W książce The Highly Sensitive Person doktor Aron stwierdza, że pozostała grupa ludzi – klasa wojowników – to ludzie czynu. Potrzebne są im rady doradców, natomiast ci ostatni potrzebują wojowników, którzy będą działali i realizowali pomysły. Wielu teoretyków uważa, że dlatego właśnie tylko 25 procent populacji stanowią introwertycy – potrzeba ich mniej. "
„Gdybym miał wypowiedzieć jakieś życzenie, to nie chciałbym bogactw ani władzy, ale chciałbym posiąść namiętność możliwości, oko, które wciąż młode, wciąż palące, wszędzie dostrzega możliwości. Nasycenie rozczarowuje, możliwość nigdy. Jakież wino tak musuje, tak pachnie, tak upaja?” ~ S. Kierkegaard
Avatar użytkownika
Inno
Admin
 
Posty: 763
Dołączył(a): środa, 1 października 2008, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dojrzali introwertcy

Postprzez maura94 » poniedziałek, 31 maja 2010, 19:02

Podoba mi się to co napisała Inno. Jest to idealny przykład na to, że w przyrodzie wszystko ma swoje miejsce ;) Natura sama ustala wartości i harmonię.
Jestem z narodu, w którym od blisko stu lat każda książka wychodzi za późno, a każdy czyn za wcześnie.

Cyprian Kamil Norwid
Avatar użytkownika
maura94
Tró intro
 
Posty: 18
Dołączył(a): sobota, 22 maja 2010, 17:22


Powrót do Być intro

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości